Tablicowa farba – ściana cz.3

Kolejnym pomysłem na ścianę w pokoju dziecka jest pomalowanie jej farbą tablicową albo magnetyczną . Można pomalować samemu dużą powierzchnię ściany albo kupić gotowe naklejane plansze bądź naklejki naścienne o różnych wzorach i wielkościach (zachowujące cechy tradycyjnej tablicy). Zobaczmy jak te pomysły przenoszą się na funkcjonalność i estetykę pokoju dziecka.

Ja jestem dużą fanką takiego rozwiązania, tak dużą , że pomysł pomalowania jednej ze ścian w pokoju dziewczynek został również u nas zrealizowany. Głównie dlatego żeby ujarzmić zapędy, jakie obie mają w malowaniu wszystkiego co im wpadnie pod rękę (malowanie białych, nudnych prześcieradeł, czy żeberek od kaloryfera to jedne z licznych prac dziewczyn mające na celu ubarwienia wszystkiego co tylko możliwe).
Zdjęcie pochodzi z
www.laurafrantz.com

A to już u nas w domu. Podręczny piórnik razem z rulonem papieru zawisł na ścianie,
ale można i tak jak na poprzednim zdjęciu, powiesić kilka półek na papier do rysowania, kredę czy mazaki.
Pomysł został zrealizowany przez ekipę programu Baby boom.

Zdjęcie Kalbar dla „M jak mieszkanie”

Tym razem wykorzystano drzwi, pewnie o jakieś zniszczonej i nieciekawej fakturze.
Ten pomysł jest często spotykany jeżeli chodzi o kuchnie bądź spiżarnie.

Bardzo piękne, tworzy naprawdę fajny klimat. Zdjęcie pochodzi z Corbis.

A tu już mamy tablicowe naklejki, pomysł super.
Łatwy do realizacji i przeciwnie niż do farby tablicowej szybki do likwidacji gdy się znudzi.
Zdjęcie pochodzi z
www.wallcandyarts.com

Dla ucznia. Do kupienia w AMAZON

Dla przedszkolaka do kupienia w www.wallies.com

Naklejki tablicowe w kształcie zwierząt do kupienia w French Bazaar.

Kategoria wpisu: inspiracje, pokój dziecka, tagi: , , , , . Dodaj do zakładek stały link.

Odpowiedzi: 12 do wpisu Tablicowa farba – ściana cz.3

  1. Beata napisał(a):

    Po naklejki tablicowe juz niekoniecznie trzeba na amazon, zapraszam na mamagama.pl :)

  2. babielato napisał(a):

    Fantastyczna!!!! Li, swietna :). O tablicach piszcie bo to temat nie wyczerpany:)

  3. morepig napisał(a):

    farbę tablicową kupiłam wczoraj w leroy-merlin. niestety jet w samochodzie, samochód na drugim końcu miasta. jak dojedzie to napiszę jaka, koszt 56zł, była czarna i zielona

  4. babielato napisał(a):

    Mila, zrobiłam posta na temat farby tablicowej:http://www.nietylkodzieciaki.pl/2010/01/powracajacy-tema.html, może będzie pomocny a poza tym może jakieś mamy się odezwą i napiszą gdzie jeszcze można kupić farbę tablicową. Pozdrawiam.

  5. Mila napisał(a):

    Witam, napatrzyłam się i rozmarzyłam….pięknie!
    Piszę jednak z tą samą prośbę co poprzedniczka. Szukam farby tablicowej;( Przekopałam allegro i nic, a strasznie mi zależy, bo jestem w trakcie wykańczanie domu ( i siebie przy okazji), a dokładniej bawialni, w której chcę zrobić moim dzieciuchom taką właśni ścianę.
    Będę wdzieczna za wskazanie firmy, czy sklepu internetowego. Pozdrawiam.

  6. babielato napisał(a):

    W razie czego pisz tutaj albo na maila, jest w sklepie lub na blogu. Dobrze wiedzieć, że człowiek nie jest sam jak palec z tą walką koszmarną i z góry skazaną na porażkę. takie jest dzieciństwo:)

  7. li. napisał(a):

    Szukałam na allegro, nie raz, nie dwa.Będę próbować jeszcze.Jak nie znajdę będę męczyć. Obiecuję:-)Bałagan?Walczę z moimi Dwiema niczym z wiatrakami.Nieustannie słyszą "posprzątać".I tak będzie chyba długo, bardzo długo:-?
    PS.Nie pamiętam od którego momentu goszczę na Twoim blogu. Dziś przejrzałam chyba cały. Fantastyczne wnętrza i inspiracje.Niesamowite zdjęcia i cudowne dwie Istoty w roli modelek.

  8. babielato napisał(a):

    Artystki ze spalonego teatru, bałaganiary że ręce i nogi opadają :) Oczywiście prawdą jest, ze niedaleko jabłko pada od jabłoni:).

  9. babielato napisał(a):

    Li, no nie zostało:). Poszukaj na allegro ja miałam farbę tablicową firmy flugger. Jak nie znajdziesz to pisz, zastanowimy się co zrobić. Pozdrawiam:)

  10. li. napisał(a):

    Ach, miałam dodać jeszcze ale nie zdążyłam z emocji. Fantastyczny pokój. Rozumiem,że artystki na zdjęciu to Twoje córeczki. Świetne miejsce im stworzyłaś.Jestem pod ogromnym wrażeniem.

  11. li. napisał(a):

    Szukam farby tablicowej i google skierowało mnie do Ciebie:-) Jak miło.No i czytam,że masz u siebie.A może zostało Ci odrobinę? Chętnie odkupiłabym.A jeśli nie, to wskaż mi proszę gdzie mogę taką zakupić (net), bo u mnie niestety nie ma nigdzie.