Jesienny piknik

Koniec lata, wyjątkowo łaskawy dla nas. Słońce z wiaterkiem na przemian łaskocze nasze buziaki. B biega wśród liści a P zbiera patyki. Później siadamy i pijemy ciepłą herbatę z naszych kubeczków, spoglądam na ich buzie i całą sobą czuje ich radość. „…wieeesz Pola z tych kasztanów będziemy robić ludziki, wieeeesz? Fajnie będzie wieeesz?”. Jest i będzie:) ….To są takie chwile, które w tym wszystkim co wydaje się być nam mało idealne i przygniatające dają nam siłę i takie strasznie mocne poczucie szczęścia. Wielu kolorów nie tylko tych jesiennych dla wszystkich:).

Stonowane, nostalgiczne kolory jesieni
ożywią dodatki przydatne przy jesiennych spacerach.
1.i 2. Bajecznie kolorowe kubki termiczne
i termosy do kupienia w sklepie
Z potrzeby piękna
3. Pled ze sklepu
Anthropologie.

Tak jakoś się przyjęło u nas, że piknik jest zwykle kojarzony tylko z latem, sama jestem osadzona w stereotypach i czasem musi mnie ktoś puknąć żebym załapała że można inaczej:). Zachęcam do piknikowania wśród szeleszczących liści nawet gdy zrobi się chłodniej, zawsze przecież możemy wziąć termos z ciepłym piciem, kubki termiczne i przytulne koce. Wszystkie zdjęcia pochodzą z Country Living.

Kategoria wpisu: Bez kategorii, tagi: , , . Dodaj do zakładek stały link.

Komentowanie wyłączone