Ostatnie komentarze na blogu
Translate
Powered by Google Translate.
Archiwum miesiąca Listopad 2009
Magazyn nie tylko dzieciaki
Pomysł nosiłam w sobie bardzo długo , nie narodził się wcześniej niż blog ale gdzieś w tym samym czasie. Zastanawiałam się z kim mogę zrealizować to co sobie wymyśliłam bo oczywiste było od początku, że nie zrobię tego sama. Marta jest malarką i ciągle gdzieś ona chodziła mi po głowie ale mimo to, że mieszkamy tak blisko siebie, spotkanie i rozmowa odwlekała się i odwlekała. Aż którejś nocy Marta i jej „zdolności były przekonane” – mogłyśmy przystąpić do realizacji:) Oddajemy Wam dziś pierwszy numer magazynu nie tylko dzieciaki, który z zamierzenia niesie przede wszystkim treść estetyczną. Nie znajdziecie tam porad ale piękne sesje fotograficzne, wywiady z artystami, którzy swoje realizacje tworzą z myślą o dzieciach i dla dzieci, rzeczy z naszych polskich sklepów wybrane i wyselekcjonowane tak aby pokazać Wam różne możliwości i adresy pod które niekiedy trudno dotrzeć. Książki, które być może nam, w wielości umykają a są piękne nie tylko tekstowo ale też ilustracyjnie, czy w końcu miejsca do których możecie się wybrać z dzieciakami, gdzie Wy i one będą czuć się dobrze i swobodnie. Oddajemy w Wasze ręce pierwszy magazyn on – line poświęcony dzieciakom ich świecie, fascynacjom i marzeniom. Magazyn o przemyślanej, pięknej szacie graficznej, podanej w czystej i czytelnej formie. Mamy olbrzymią tremę bo magazyn nie tylko dzieciaki jest czymś innym niż blog, który jest moim spacerem po…:) ale wierzę, że odbierzecie go ciepło, odczytacie w nim radość jaką miałyśmy przy jego tworzeniu. Chciałam jeszcze powiedzieć, że te wszystkie maile, komentarze, telefony, Wasze odwiedziny na blogu były i są dla mnie „składem” energii i inspiracji. W życiu nie dostałam tyle ciepłych słów ale w życiu też nie czułam takiej chęci działania. O Boże ile ja piszę dzisiaj! W zasadzie to sobie gadam:) Piszcie, proszę co Wam się podoba albo i nie (zniosę:)), pytajcie, proponujcie, bądźmy otwarci na siebie. Jak macie ochotę bierzecie „dzieciaki” i umieszczajcie je na swoich blogach , wysyłajcie je w świat:), niech sobie zwiedzają w końcu tyle jest przytulnych miejsc żeby osiąść na stałe:) Dziękuję i zapraszam.
Aby obejrzeć magazyn nie tylko dzieciaki kliknij na zdjęcie:).
Zgłoszenia do programu
Od stycznia rusza nowy program MINI DECO o aranżacji przestrzeni dla dzieciaków. Jeżeli ktoś z Was ma ochotę zgłosić się do niego i razem ze swoją pociechą wziąć udział w projekcie to należy wypełnić forlmularz zgłoszeniowy dostepny na stronie DEKORATORNI bądź wysłać zgloszenie drogą mailową na adres zgloszenia@dekoratorniatv.pl z dopiskiem MINI DECO. Nie zapomnijcie dopisać kilka słów o bohaterze programu, jego fascynacjach i marzeniach:). Więcej szczegółów znajdziecie tutaj. Zapraszam i życzę powodzenia. (kliknij aby powiększyć)
Zdjęcia pochodzą z czasopisma Moje mieszkanie
a zdjęcia robili Mariusza Bykowskiego i Kalbar.
Zauroczenie
Akwarele zawsze mnie przyciągały, sama nazwa jest piękna mogłabym się tak nazywać:) Prowadzenie bloga jakkolwiek to brzmi otworzyło mi oczy na wiele rzeczy, dało dostęp do tego co do tej pory było gdzieś poza mną, nauczyło ze każdy ma wybór i czy nam się on podoba czy nie powinniśmy go szanować. Dzięki swoim blogom robie to co zawsze było blisko moich zainteresowań ale nie potrafiłam się w tym poruszać. Dzięki nim poznałam tylu fantastycznych, przyjaznych i interesujących ludzi, że chętnie bym zorganizowała cudowne, kolorowe party, na które zaprosiłabym wszystkie te osoby …. Rozmarzyłam się ale naprawdę jest tak miło …no właśnie gadu gadu a dziś chciałam pokazać prace Oli, która znowu jakimś dziwnym przypadkiem znalazła bloga Z potrzeby piekna i zostawiła komentarz a ja z kolei weszłam na jej stronę i zobaczyłam ….…akwarele… śliczne. Nie wiem Olu co porabiasz ale być może powinnaś pomyśleć o bajkach dla dzieci ze swoimi pracami. Urzekły mnie! A jeszcze do tego filcowe koniki… Mam nadzieję, że Kasia, mama Oli i Lili przeczyta dzisiejszy wpis i zobaczy te cuda ze swoimi córeczkami:) Wszystkich serdecznie pozdrawiam. (kliknij aby powiększyć).
Prace Oli do obejrzenia tutaj.
Kategoria: ilustracje i książki dla dzieci
Komentarzy: 8
Śliczne!
Trudno oderwać oczy, sama nie wiem już czy bardziej od łóżeczka czy od tego pledu. Przepiękne:)
Zdjęcie pochodzi z blacknwhite.
Baby it’s cold outside
Troszkę w innym kolorze, mało spotykanym u nas, kilka ślicznych, ciepłych ubranek dla malutkich. Już dłuższą chwilę się zastanawiam jak nazwać ten kolor? Bo nie jest to do końca fioletowy, ani różowy. Zaryzykowałabym i do mieszaniny wcześniej wymienionych kolorów, dodałabym brązowego kapkę. Ciekawe czy jest tak jak myślę.
W ten śpiworek to sama bym się owinęła
i z zachwytu klaskała łapkami.
Zakupy tym razem zrobione w:
Baby Barolo , Gold, Holly’s, Kidscase, Makie i April Showers.
Papierowe ptaszki
NANI, to projekt Josha McKible, który zabiera na w świat orgiami ale o bardziej współczesnej, nowoczesnej formie. Ptaszki „NANI” to zabawki, które każdy może zrobić w domu ze swoimi dziećmi, pozwalając im na twórczy rozmach i fantazję. Gotowe szablony zostały zamieszczone przez artystę na jego stronie, które można skopiować i wydrukować a całemu projektowi nadać swój indywidualny charakter. Super zabawne, kolorowe. Bardzo mi się to spodobało:) Dla formalności dodam , że „NANI” po Japońsku znaczy „CO?”.
Gotowe szablony a także więcej propozycji
tych papierowych ptaszków jest na stronie autora, tutaj.
Z Japonii
A dziś troszkę egzotycznych projektów, z kraju odległego i kulturowo i kilometrowo, z kraju kwitnącej wiśni, z Japonii. Leif. Designpark to 3 projektantów: Takashi Ueno, Mamoru Naito i Keizaburo Honda, których koncepcja projektowania zamyka się w zasadzie w słowie „dostępność”. Meble, które wychodzą z ich pracowni są niespotykane, wykonywane z przepięknych odmian drewna. Ich łączenie pozwala na indywidualne tonowanie kolorystyczne co z kolei wpływa na kreatywność tych młodych ludzi. Projekty te przywołują głęboko zakorzenione w nich kulturowe i tradycyjne formy, w których przemycają również akcenty o współczesnych bardziej modernistycznych kształtach. Poniżej przedstawiam świetny według mnie projekt dla dzieci pod wspólnym tytułem Tone-kids.
Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Leif. Designpark.
Tagi: meble, meble dziecięce
1 komentarz
Książki naszego dzieciństwa (podsumowanie)
Troszkę, żałuję że jakoś nie wyszła mi ta akcja wpisywania książek naszego dzieciństwa i książek naszych dzieci. Trudno, nie zawsze okoliczności są sprzyjające i czas:). W każdym razie dziś mając lekki oddech od innych spraw zajrzałam ponownie do wpisów i stwierdziłam, że obok tych klasyków którymi się wszyscy zachwycamy jest parę pozycji, które tytuły znam ale treść uciekła. I tak enchocolatte pisze o „O psie, który jeździł koleją” czy „Biały Bim, czarne ucho” gdzieś mi coś w głowie świta ale bardzo, bardzo daleko. Może jakbym zobaczyła okładkę.? „Król Maciuś” pierwszy wytypowany między innymi przez Agnieszkę, oczywiście jak mogłam o nim zapomnieć! O tym małym chłopcu i Felku, strasznie mądra książka i przejmująca. Z wielkimi uczuciami. Jest to książka, którą z pewnością będę chciała dać moim dziewczynką (może jest jeszcze gdzieś w domu na półce u mojej mamy). Kolejna książka, a właściwie cała seria o Tomku Wilmowskim, nie wiem ile razy ją czytałam, ale zgadzam się, że była bardziej pasjonująca od Ani z Zielonego Wzgórza, chociaż przyznam że imię Gilbert do dzisiaj mi się podoba szalenie:).
W ogóle, muszę powiedzieć, że czytanie książeczek mojego dzieciństwa moim dzieciom, wzbudza wiele ciepłych i pozytywnych, ważnych emocji. Czasem głos mi się łamie a one patrzą tymi mądrymi oczkami i cierpliwie czekają aż przestanie i zapanuję nad nim. Marszczą nosy gdy „fala nieszczęść” spotyka ich ulubionych bohaterów bądź wykrzykują „Oh nie” i ściskają piąstki z nadmiaru emocji. Pozdrawiam:)
W ogóle, muszę powiedzieć, że czytanie książeczek mojego dzieciństwa moim dzieciom, wzbudza wiele ciepłych i pozytywnych, ważnych emocji. Czasem głos mi się łamie a one patrzą tymi mądrymi oczkami i cierpliwie czekają aż przestanie i zapanuję nad nim. Marszczą nosy gdy „fala nieszczęść” spotyka ich ulubionych bohaterów bądź wykrzykują „Oh nie” i ściskają piąstki z nadmiaru emocji. Pozdrawiam:)
Zdjęcia Martin Cederblad.
Tagi: książki
Komentarzy: 3
Huśtawka, rura i….
Normalnie czad! Mam nadzieję, że ktoś z „możliwościami” skorzysta z tych zdjęć i zrobi taką frajdę dzieciom:). (kliknij aby powiększyć zdjęcia)
Cały dom rodziców, tych dziewczynek do obejrzenia tutaj.
Zdjęcia z Famili Living, Skona Hem, Cookie Mag, Taverne Agency,
Drewno pl. a także z portfolio: Melanie Avecedo i David’a Allee.
Murale dla najmłodszych
Świetne są te murale dla maluchów, które dopiero zapoznają się ze światem zewnętrznym. Łagodna kolorystyka i delikatne rysy postaci zwierzęcych subtelnie spoglądają ze ścian. Przepiękna alternatywa dla tych naszych „Kubusiów”. Autorka tego projektu jest australijska ilustratorka Jane Reiseger, która przenosi swoje prace na ściany kawiarni, sklepów, dziecięcych pokoików, ubarwiając rzeczywistość dość prostymi rysunkami ale bardzo sympatycznymi i wzbudzającymi miłe skojarzenia. Wyjątkowym miejscem w którym można zobaczy również jej prace jest dziecięcy szpital w Melbourne. Myślę sobie, że charakter tych murale jest tak ciepły i kojący, bliski, że z pewnością nie jednemu maluchowi było raźniej gdy zobaczył swoich przyjaciół wokół siebie. Jest jeszcze jeden aspekt, cały pomysł jest prosty i bez żadnych nakładów finansowych i do wykonania przez każdego z nas.
Chyba bym umiała narysować tego słonia,
muszę jutro z dziewczynami spróbować.
Szpital ten jak i inne projekty,
obejrzeć można tutaj na stronie Jane Reiseger.
Kategoria: ilustracje i książki dla dzieci, inspiracje
Komentarzy: 7
B jak Bianka
B poznaje alfabet, to jest coś niesamowitego bo liczby ją jakoś nie pociągają ale literki bardzo. Rysuje na tablicy, na kartkach papieru, paluszkiem po stole, część z nich potrafi nazwać, dobrać do nich wyrazy. Bawi się tym i widać jaką sprawia jej to radość:)
Fascynuje mnie praca rąk, to czarowanie z niczego (tylko ja nawet tego niczego nie mam w domu, ni skrawka materiału:) ) i od tak jakby to był spacer po parku. Kolorowy alfabet do zrobienia samemu albo do kupienia tutaj na Etsy.
Tagi: dekoracje, wolny czas
Komentarzy: 3
O śnie
Mogłabym stać się niedźwiadkiem na 2 miesiące. Listopad i grudzień to miesiące w których trudno mi się odnaleźć, potrzeba słońca i światła jest u mnie ogromna. A tak zaszyłabym się w ciepłej norce i w końcu wyspała i przespała ten szarobury czas. Ale tak się nie da, więc pakuje kolorowe rzeczy do pudełek i wygrzewam się w ich barwach a ponieważ sen ciągle ciąży na powiekach dziś historia z pogranicza snu, jawy i baśni a takie chyba lubimy najbardziej:).
Karin Nussbaumer to fotografka, która lawiruje między światem rzeczywistym, między tu i teraz, między tym co bajkowe, na pograniczu fantazji. W lekkich i spokojnych tonacjach bez „krzyczących” elementów, zabiera nas w podróż fascynującą. Jej fotografie są opowieścią otwartą, bez zamkniętych ram. Wchodzę tam, rozglądam się i chociaż na chwilę zostaje z wielką przyjemnością:).
Kategoria: fotografia dziecięca, inspiracje
Komentarzy: 4
Jeden pokój dla rodzeństwa
Temat, który lubię:). Mam dwie córki i podział przestrzeni jest dla nas zawsze dużym wyzwaniem od samego początku. Więc takie zdjęcia, zawsze znajdują się w moich plikach
Nie wiem, czy to się sprawdza w życiu codziennym
ale prostota i surowośc nadały temu pokoikowi niepodważalny urok.
Piękne.
Nie wiem czy ja dobrze widzę ale naliczyłam się 5 łóżeczek.
Świetne są te żółte skrzynie.
W letnim domu nie wiele jest do szczęścia potrzebne.
W letnim domu nie wiele jest do szczęścia potrzebne.
Bardzo modern ale coś w tym jest…
Uwilbiam te piątrowe łóżka w moim przypadku oczywiste jest,
że będzie ono białe:) I cos mi się wydaje, że szybciej
niż mogłabym przypuszczać. Czas sprzymierzeńca to czy wróg…?
Wspaniale wykorzystana wnęka.
Autorem tego zdjęcia jest Roger Davies.
Zdjęcia pochodzą z Marie Claire Maison, Coastal Living, Country Living, Skona hem, Pottery Barn Kids, Hiccupings. A tutaj możecie znależć więcej zdjęć dotyczących pokoików dla rodzeństwa.



















.jpg)




























