B poznaje alfabet, to jest coś niesamowitego bo liczby ją jakoś nie pociągają ale literki bardzo. Rysuje na tablicy, na kartkach papieru, paluszkiem po stole, część z nich potrafi nazwać, dobrać do nich wyrazy. Bawi się tym i widać jaką sprawia jej to radość:)
Fascynuje mnie praca rąk, to czarowanie z niczego (tylko ja nawet tego niczego nie mam w domu, ni skrawka materiału:) ) i od tak jakby to był spacer po parku. Kolorowy alfabet do zrobienia samemu albo do kupienia tutaj na Etsy.






Widziałam te litery na jednym z blogów. Są piękne. Moje dziecko też uwielbia litery:)
Nie miałabym cierpliwości, żeby samej zrobić cały alfabet
dobrze, że można go kupić!
takimi literkami to chciałoby się pisać!