Akwarele zawsze mnie przyciągały, sama nazwa jest piękna mogłabym się tak nazywać:) Prowadzenie bloga jakkolwiek to brzmi otworzyło mi oczy na wiele rzeczy, dało dostęp do tego co do tej pory było gdzieś poza mną, nauczyło ze każdy ma wybór i czy nam się on podoba czy nie powinniśmy go szanować. Dzięki swoim blogom robie to co zawsze było blisko moich zainteresowań ale nie potrafiłam się w tym poruszać. Dzięki nim poznałam tylu fantastycznych, przyjaznych i interesujących ludzi, że chętnie bym zorganizowała cudowne, kolorowe party, na które zaprosiłabym wszystkie te osoby …. Rozmarzyłam się ale naprawdę jest tak miło …no właśnie gadu gadu a dziś chciałam pokazać prace Oli, która znowu jakimś dziwnym przypadkiem znalazła bloga Z potrzeby piekna i zostawiła komentarz a ja z kolei weszłam na jej stronę i zobaczyłam ….…akwarele… śliczne. Nie wiem Olu co porabiasz ale być może powinnaś pomyśleć o bajkach dla dzieci ze swoimi pracami. Urzekły mnie! A jeszcze do tego filcowe koniki… Mam nadzieję, że Kasia, mama Oli i Lili przeczyta dzisiejszy wpis i zobaczy te cuda ze swoimi córeczkami:) Wszystkich serdecznie pozdrawiam. (kliknij aby powiększyć).
Prace Oli do obejrzenia tutaj.








Rzeczywiście piękne. Zazdroszczę talentu:)
Bajeczne te akwarelki. Rośnie nam mała ilustratorka!
Aga, ja chcę takie party!!!
A akwarelki przecudne!
dziękuję serdecznie za wyróżnienie i miłe słowa!
ściskam serdecznie.
Joanna, nie dam rady teraz ale może z wiosną fajnie by było się spotkać i zrobić babski picnik, wziąć nasze dzieciaki koce kosze z przysmakami i ……….:) Myślę ze to by mogło byc naprawdę miłe. Usmiechy:)
Oczywiscie ze przeczytalam wpis!! Gratuluje talentu. Konie sa przepiekne, cudowne i ptaszki… wszystko!!
Właśnie na te koniki chciałam zwrócić uwagę ze względu na pasje coreczki. Są filcowe ale przypominają te o których "rozmawiałyśmy". swoja drogą nie trafiłam na nie poki co:)Pozdrowienia.
Ja trafilam, oczywiscie na ebay
,ale jezeli uda Ci sie cos znalezc to chetnie zobacze. Pozdrawiamy!!