Nie tylko do zabawy ale i do dekoracji dziecięcej przestrzeni. Kolorowe, wdzięczne a co najważniejsze bezpieczne:) Dziewczyny wymarzyły sobie koniki na patyku (koni nigdy dość). Trują i trują , nawet je narysowały w liście do Mikołaja:) A Wy już napisałyście swoje listy drodzy rodzice? A co Wasze pociechy wyskrobały? Pamiętam jak kiedyś spytałam P, co by chciała dostać na gwiazdkę a ona spokojnie bez emocji odpowiada TORT. No cóż czasem nam się wydaje, że nasze dzieci chcą gwiazdki z nieba a one są bardzo jednak konkretne i zdecydowane. Powodzenia kochani i dajcie sobie troszkę luzu :)
piątek, 11 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






2 komentarze:
Śliczne:). Pozdrawiam E.
Zgadzam się. Miłego....:)
Prześlij komentarz