Świetne zdjęcia i kolory, zabawa i indywidualne podejście do mody dziecięcej. Klasyka, surowe formy złamane jednak kolorowym akcentem. Spójrzcie na trzewiki, lata 20 XIX wieku?, ciekawe kim jest mama tych dziewczynek, kostiumologiem, fotografem czy projektantką? Cóż dla mnie ta zagadka pozostanie tajemnicą a dla Was być może nie☺.
Zdjęcia pochodzą z bloga, którego bardzo lubię, Petits Bonheurs








One of my favourite sites!
oj tak!! Znam tego bloga, jest cudowny – przefrancuski:)) A te rajstopy ze zdjęć, które wybrałaś są cudne. Wynajdziesz je dla mnie;))?
Znajdę:)Ale Tobie to chyba szybciej pojdzie niz mnie, bo ja francuskiego ni w ząb:)
:):) Ostatnio dwa dni szukałam rajstop dla moich córek, zwykłych bez wzorków ale w różnych kolorach. To był koszmar, nigdy więcej.
Ach zapomniałam dodać, ze latałam po sklepach realnych nie wirtualnych:)!
Świetny podlinkowany blog
Nie znałam, ale dodałam do ulubionych. Rajstopy obłędne, kolanówki również. A w naszych sklepach z klasyką dla dzieci wielka bieda, szczególnie w temacie rajstop. Gładkie widziałam ostatnio w Zarze.