Śmiało można stwierdzić , że z tapetami jest u nas coraz lepiej. Jeszcze nie dawno kupienie czegoś, powiedzmy bardziej oryginalnego stanowiło nie lada wyzwanie. Dziś obok klasyki w paski i kropeczki a także tapety w postacie bajek rysunkowych, mamy te które radują maluchy wzorami, kolorami wprost z ich świata wyobraźni. Przedstawiam kilka inspiracji z najnowszego numeru Skona Hem, gdzie redaktorzy wzięli pod lupę ściany wytapetowane w pokojach dziecięcych. Za genialny pomysł uważam wytapetowanie sufitu a połączenie tapety z rysunkiem w blado – różowych kolorach za słodki ale fantastycznie cudowny. Czaruje mnie też bardzo dziecięca ale niezmiernie urokliwa tapeta w zoo, która z pewnością sprawia wielką radochę małemu właściciela tego pokoju.
Podoba mi się , że nie kładziemy tapet na wszystkie ściany a jedynie na jedną z nich albo łączymy dwa wzory o podobnej gamie kolorystycznej. Dla Poszukujących podpowiedź, że fajne kolory i wzory ma w swojej ofercie DECORNIK , gdzie znajdziecie i tapety i naklejki i… ach czego tam nie znajdziecie☺ A o tapetach pisałam również w poście Tapety. No, to teraz nie pozostaje Wam nic innego jak TAPETOWANIE☺ .








Pingback: Quiero este dormitorio para mi peque, 8 |
KInga, a jesteś pewna, że fototapety drukowane są na foliach? Mi się wydaje, że to papier tyle, że powlekany jakiś. No i zasadniczo pomysł z tapetowaniem oczywiście megaczad.
Tato ostatnio napisał(a)…Mamo- chcę być dziewczynką
Wow! Kinga doszkształciłaś chyba nas wszystkich:):) Dziękujemy i jak najbardziej zgadzamy się z Tobą.
Własnie tapetuję mieszkanie i szukałem raczej czegoś o kladzeniu tapet, i bardzo załuje że tu nie trafiłem 2 dni temu
Na pewno zmieniłaby sie knocepcja pokoju…. Zwierzaki sa ekstra ! Pozdrawiam z Katowic. B.
Pomysł tapety na suficie mnie zachwycił. Tapety na jednej ścianie mają same zalety – ciekawy akcent w pokoju, brak przeładowania, zachowana optycznie przestrzeń, niższe koszty.
Ja tylko zastanawiam się nad tapetami i fototapetami najczęściej „Made in Poland”. Wzory często są fantastyczne, z pomysłem, w fajnych kolorach. Niestety mnie niepokoi materiał z jakich są zrobione. Przecież to folia, struktura nieoddychalna! Tyle mówimy o eko, materiałach organicznych, szukamy Fair Trade, a tu bezkrytycznie zgadzamy się na położenie dzieciom na ścianie folii! Coś, czego nawet nasi rodzice unikali i tapety vinyl’owe kładli ewenualnie w przedpokojach.
Po ostatnich doświadczeniach klimatycznych niestety musimy trochę mniej bezkrytycznie podchodzić do materiałów oferowanych nam przez rynek. Czytamy informacje na produktach spożywczych, wybieramy do pokoi dzieci farby oddychalne i… na tym się konczy? Pewnie położenie folii na niewielką przestrzeń nie zaszkodzi, ale na całą ścianę, już bym się zastanawiała. Wiem, że rodzice są rozsądni, ale niektórzy „chcą poszaleć”… długoterminowo robiąc krzywdę dziecku.
Oj, moralizatorsko wyszło, ale to moje ostatnie przemyślenia i obserwacje, na świeżo, związane z poszukiwaniami ciekawostek na rodzimym rynku.
Tapeta na suficie – rewelacyjny pomysł. Masz rację, że z tapetami nie jest u nas tak źle. Gorzej niestety z tkaninami…