Można zrobić samemu, można kupić gotowca z całym wyposażeniem, można znaleźć coś za grosze i samemu odnowić i zaaranżować. Pierwsza i ostatnia opcja daje coś więcej niż gotowy domek, daje możliwość zagospodarowania wnętrza naszym dzieciakom. To one mogą wybrać kolory którymi pomalują ściany i to one wybiorą rzeczy które mają tam być, bo przecież to będzie ich warownia, zamek czy lodziarnia otwarta 24 godziny na dobę. I już zazdroszczę tym którzy maja ogród! Dobrej zabawy!


Znaleziony na blogu MIKODESIGN. Zrobiony przez tatę. Mistrzostwo!

Romantyczny, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Wspaniała część kuchenna:), zdjęcie znalezione na blogu: Franciskas Vakre Verden
Zdjęcie: The Boo And The Boy. A dla przypomnienia wpadnijcie TUTAJ, gdzie zobaczyć możecie fantastyczny domek na drzewie.






Śliczne te domki! Nasze bąki właśnie po malowaniu swojego. Urobieni ale zadowoleni
Zapraszamy: http://blogdzieci.wordpress.com/2011/05/31/restauracja-pod-chmurka/
Pozdrowienia!
Rodzinkaxl ostatnio napisał(a)…Ulubione zabawy na deszczowe dni
A tyle stoi pustych zaniedbanych….szkoda.
piekne sa! ale najpierw chciałabym mieć ogród
Poproszę jeden taki
A nawet dwa!