Z dzieciakami…

…bywa różnie, najczęściej w domu jest tak jakby tajfun przez niego się przewinął. Nie wierze w idealne pokoje, idealny porządek na półkach i nie wierzę w obrazkowe stylizacje. Widzę i wierzę w papierki, kamyczki i paproszki, koraliki nikomu nie przydatne, przewracające się książki na półkach, ściany pomalowane i lego które wbija mi się w stopę. Pewnie dlatego tak bardzo lubię pokazywać uporządkowane, czyste i przejrzyste pokoje dla dzieci, chociaż wiem że nie są „prawdą” i codziennością.
Zdjęcia Jacob Solgren

Kategoria: fotografia dziecięca | Tagi: | Komentarzy: 3

Księżycowa historia

Sesja ta, została wykonana dla Vogue w 2007 r. Autorem tych nieprawdopodobnie pięknych zdjęć jest Kim Kyung Soo. Cudo!!

Kategoria: fotografia dziecięca | Komentarzy: 4

nie tylko dzieciaki wiosna 2010

Zastanawiam się co napisać, już tak siedzę dłuższą chwilę i pisze i wyrzucam , więc już nie mam zamiaru siedzieć i wyrzucać tylko mam zamiar napisać, że są nie tylko dzieciaki numer 2 wiosenny. Sporo inspiracji, kolorów i wspaniałych zdjęć. Aktywne linki, które pozwolą Wam od razu przenieść się do sklepu i zobaczyć z bliska interesującą Was rzecz. Ciekawe i piękne książki …. Zapraszam, zapraszam, zapraszam….☺(kliknij aby wejść do środka)
Tagi: | Komentarzy: 7

Żółte łóżeczko

Śliczne jedno i drugie! A jeszcze w pierwszym pokoiku cudna jest lampa i kolor na ścianach a w drugim rozłażąca się podłoga☺ I kto powiedział, ze łóżeczko dla malucha musi być białe bądź naturalne?


Zdjęcia Ohdeedoh
Zdjęcia z DosFamily
Kategoria: pokój dziecka | Tagi: | Komentarzy: 3

Rysunki naszych dzieci

Mój ulubiony „motyw ścienny”, rysunki naszych dzieciaków na ścianie są dla mnie czymś wyjątkowym. U nas w domu wieszamy je w różnych miejscach nie koniecznie tylko u dziewczyn w pokoju. Raz wiszą w kuchni, czasem u nas w sypialni a czasem nad stołem. Przyklejam je na taśmie na ścianie, bez żadnych dodatkowych instalacji (nie wiem czy Wam tez się zdarza, że wbicie gwoździa kończy się katastrofą?) Wymieniam je często, najczęściej gdy same opadną na podłogę. W ogóle muszę się przyznać, ze należę do matek fanatyczek, które zbierają każde „dzieło” swojej pociechy ☺ Ale mam jakieś takie przeświadczenie, że ta naturalna chęć do rysowania za chwilę się skończy i zatrzymuje sobie to, co takie beztroskie, nie wyuczone i bardzo trafnie przedstawione.

Czasami w naszym domu:)
Zdjęcie Agnieszka Kwiatkowska
Z portfolio: Jacob Solgren
Zdjęcie z Family Living
Tagi: | 1 komentarz

Kaiku

Jak to zwykle bywa inspiracją do tworzenia tych modernistycznych wagonów były dzieci projektantów. Scot i Amy Herbst stworzyli studio KAIKU by móc projektować zabawki i rzeczy dla dzieciaków codziennego użytku i jak najlepszej jakości. Naturalne materiały, wykonanie ręczne brak wykończeń toksycznych, opływowe bezpieczne kształty a przede wszystkim fantastyczny design to główne atuty projektów Scot’a i Amy. Mnie oczywiście najbardziej spodobała się „wariacja” na temat wozu drabiniastego w stylistyce zen ☺ ale łakomym kąskiem jest również wózek na zakupy a także wagonik na zabawki. Ekstra!
Zapraszam na stronę Kaiku.
Tagi: , | Komentarzy: 2

Wiosna

Jeszcze troszkę, ale już bliżej niż dalej. Mam przynajmniej taką nadzieję☺. Na dobry początek dnia urocza kampania reklamowa sklepu dla dzieciaków „Lili Mandarine”. Miłego dnia☺

Więcej zdjęć zobaczyć można tutaj

Kategoria: fotografia dziecięca | Tagi: | Komentarzy: 4

Koktajl energetyzujący

Duża ilość cytryny i limonki wyciśniętej do kieliszka bez dodania cukru, wypite na raz (bez marudzenia mi tu)! No dobra, możecie dodać jedną pomarańczę. Uwaga efekt uboczny, skwaszona mina przez 5 minut ale później to już uśmiech przez cały dzień☺
Zdjęcia pochodzą z jednej z kampanii reklamowej j.crew.

Kategoria: moda dziecięca | Tagi: , | Komentarzy: 2

Półka…

…jest konieczna, niezbędna i niezastąpiona przynajmniej jeżeli chodzi o dziecięce pokoje. Szalenie podobają mi się te, z małymi przegródkami ale także długie i białe (samo mi się napisało☺). W niewielkich pokoikach naszych dzieci, chyba się lepiej sprawdzą niż kolejne dostawiane regały zabierające przecież tak ważną część podłogi przeznaczonej na tory wyścigowe.

Zdjęcia kolejno: Ohdehood, Taverne Agency, Country Living, Cookie Magazine.

Tagi: , , | Komentarzy: 3

12 miesięcy

Świetny jest ten kalendarz w którym nie tyle ważne są daty a raczej aury i zmieniające się pory roku i miesiące, z których każdy niesie za sobą jakieś zmiany i skojarzenia. Właśnie to jest dla małego dziecka początkiem poznania i rozróżniania kolejnych pór roku, miesięcy. Autorka tego „mini” kalendarza to Sarah Jane, która inspiracje czerpie z codzienności z obserwacji swoich dzieci, zabawy z nimi, a także własnego dzieciństwa. Wszystkie prace autorki są w podobnej stylistyce vintage, do której Sarah odwołuje się najczęściej. Zajrzyjcie koniecznie!

Sarah Jane swoje prace wystawia tutaj, a tutaj możecie podejrzeć jej blog.

Kategoria: ilustracje i książki dla dzieci | Możliwość komentowania 12 miesięcy została wyłączona

“Creativity before consumption”

Kolejna mama z duszą artystyczna, promotorka koloru I swobody. Nie ograniczająca się do jednej gamy kolorystycznej i pozwalająca sobie i swoim dzieciom na ‘zbieractwo”, fantazje i luz. Emily Henson, projektantka wnętrz I dekoratorka zarówno w pokojach swoich dzieci jak w całym domu kieruje się jedną zasadą, za nim kupisz zastanów się czy nie jesteś w stanie sama tego zrobić, znaleźć na pchlim targu. Sporo tu mebli z Ikea, które jednak zostają naznaczone indywidualnym charakterem projektantki. Zmienia gałki, ubarwia kolorowymi poduchami i ramkami po które zagląda do sklepu Anthropologie. Miłego weekendu☺
Więcej o Emily przeczytać możecie tutaj.
Cały jej dom zobaczyć można w tym miejscu, na stronie projektantki.
Kategoria: inspiracje, pokój dziecka | Tagi: | Możliwość komentowania “Creativity before consumption” została wyłączona

Kuchnie naszych dzieci

O kuchniach dziecięcych jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa. Ciągle gdzieś na nie wpadam wplecione w aranżacje pokoju. Jedne kupione drugie wygospodarowane przez zmyślne mamy. Najfajniejsze w nich jest to, że nie kojarzą się już z wielkimi „klocami” plastikowymi a raczej z prawdziwymi kuchniami trochę w stylu retro a trochę z tymi z tymi spartańskimi w naszych domkach letniskowych. Podobają mi się jedne i drugie, każde z innego powodu. O chociażby pierwsze zdjęcie. Idealna i kuchenka i miejsce w które wpasowała się jak ulał. Albo kuchnia z czerwoną zasłonka w groszki, czyż nie przypomina Wam kuchni naszych babć wypełnionych naczyniami emaliowanymi? Urocze.
Zdjęcia kolejno pochodzą z: Hus & Hem, Home Sweet Home,
Mayalee Dream & Memoris,
Cookie Mag, Ohdehood, Inspace Locations i ponownie Ohdehood.

Kategoria: inspiracje, zabawki | Tagi: | 1 komentarz

Jak w bajce

Zastanawiałam się, gdzie pokazać prace Chris’a Chun’a czy na
Z potrzeby piękna czy na dzieciakach. A ponieważ ostatnio pokazywałam dość ascetyczne kształty i kolory, postanowiłam dziś zaszaleć wiosennie, kolorowo i niesamowicie bajkowo właśnie tu. Klamka zapadła. Cokolwiek inni myślą o jaskrawych barwach, wyrazistych połączeniach dla mnie są one siłą, radością i pełnią życia. To na nie patrząc oddycham głęboko i zastygam w radosnej chwili, one też nadają moim krokom odwagi a myślom jaśniejsze oblicze. Pobudzają wyobraźnie i napawają tęsknotą za egzotycznymi podróżami. Zajrzycie, proszę na stronę artysty a także do jego wirtualnego sklepu. Owszem ceny przyprawiają o zawrót głowy ale czy to jest w ogóle istotne, ważne? Zawsze jeżeli ktoś „musi” może sobie kupić jedną z przepięknych kartek i przypiąć do swojej tablicy „inspiracji” ☺.
Chris Chun „ Celebrating the joy of life” strona z pracami autora do odwiedzenia obowiązkowo☺!
Kategoria: ilustracje i książki dla dzieci | Tagi: | Komentarzy: 4

Dlaczego nie?

Kiedyś znalazłam na stronie ELLE DECORATION i włożyłam do „skarbca”. Pierwsze zdjęcie jest tak pozytywne i radosne, że nawet największy mruk się uśmiechnie. A drugie, wpasowało mi się w dzisiejszą aurę☺
Kategoria: fotografia dziecięca, inspiracje | 1 komentarz

Pokój

Jeszcze raz, chociaż na chwilę muszę Was zabrać na bloga Petits Bonheurs. Wiem, że przyzwyczaiłam wszystkich do jasnych przestrzeni ale czasem jestem pod wrażeniem zupełnie innych klimatów, niezależnie od tego czy sama bym chciała je mieć w swoim domu. Pokój syna autorki bloga, dość mocno kojarzy mi się ze szkołą, nawet się zastanawiałam czy oni przypadkiem nie mieszkają w budynku po szkole bo wszędzie jest tak trochę surowo i zachowawczo. I jeszcze tak, jakby czas się tam zatrzymał, nie wiem lata 60, może wcześniej. Ten pokój jest taki mało realny, mało przytulny a jednak przyciąga. Nie zachwyca od pierwszego wejrzenia, nawet mogłabym powiedzieć, że odbieram go negatywnie, ale wracam do niego co trochę i zastanawiam się nad tym co widzę. W pewnym sensie jestem zafascynowana i trudno mi odpowiedzieć sobie samej dlaczego?
Tagi: | Komentarzy: 4