Ostatnie komentarze na blogu
- agakry o Kids Room Tour. Pokój dla chłopca.
- babielato o Kids Room Tour. Pokój dla chłopca.
- iwona o Ale szafa!
- babielato o Rzecz o Pawiach
- Wojtek o Rzecz o Pawiach
- agakry o Ale szafa!
- olga o Ale szafa!
Archiwa tagu: rękodzielnictwo
KARUZELA ŚWIĄTECZNA
Czyż nie jest piękna?
Projekt pochodzi z bloga Yarning a TU zobaczyć możecie wersje zimowej karuzeli z roku 2010, też włóczkowa tyle, że w tradycyjnych kolorach świątecznych.
Wieszak DIY
W Legolandzie były podobne wieszaczki w łazience zrobione z krówek, strasznie nam się to spodobało. Dlatego dziś kilka rozwiązań na wieszaczki z wykorzystaniem małych figurek ale pomysłów może być znacznie więcej jak np. wieszak zrobiony przy pomocy różnych gałek w ptaszki, kwiatki czy samochodziki.




Zdjęcia: Casae Jardim, Flickr, House to Home, Ohdeedoh, Z potrzeby piękna…
Literkowy projekt
To jeden z tych motywów, który lubimy i który chętnie wykorzystujemy nie tylko w pokoju dzieci ale także w całym mieszkaniu. Mogą być litery drewniane, papierowe, tekturowe czy z listewki mogą być kupione a mogą być przez nas samodzielnie obklejone kolorowymi tkaninami, papierami czy wręcz malowane. Możemy zrobić je sami a możemy zrobić przy pomocy małych rączek, które wiemy to nie od dziś, uwielbiają wszelkie prace z klejem. Powodzenia.
Projekt literkowy znaleziony na blogu Jenni Bowlin Studio Inspiration.
Projekt półeczek na książki dla dzieci
To jest fajne i kosztuje tylko 9,99 , co za cena (?) . Potrzebujemy do tego puszkę farby liczę na oko 15 zł (?) i mamy świetny pomysł na mój ulubiony sposób przechowywania książeczek, ale nie tylko. Powodzenia!
Do kupienia w dziale kuchennym IKEA. Zdjęcia: Flickr, www.housetohome.co.uk, www.ohdeedoh.com
Do zrobienia w domu w przedszkolu, szkole.
Genialny projekt do pokoju dzieciaków. Obraz składający się z małych obrazków oraz kawałków materiału czy papieru o różnych kolorach i wzorach. Fantastyczny patchwork na ścianę do wykonania przy pomocy rodziców. W sam raz na zbliżające się jesienne deszczowe dni. Może być tematyczny np: świąteczny, urodzinowy, z samochodami czy przedstawiający różne pory roku, może też być kalendarzem miesięcznym, no co tam wyobraźnia podpowiada! Może nadeślecie nam swoje prace i się pochwalicie ?
Cały projekt zobaczyć można TUTAJ
Domek dla lalek
Fantastyczny blog z bardzo kreatywna mamą, która nie tylko szyje piękne ubranka, dekoruje pokoje swoich dzieci ale także robi dla nich zabawki. Domek dla lalek, który zrobiła jest cudowny a przy tym bardzo w charakterze rzeczywistego domu w którym mieszka bardzo kolorowa rodzina. Pastelowo.
Wszystkie zdjęcia pochodzą z bloga www.mekkotehdas.blogspot.com, znajdziecie tam tez fajne inspiracji pokoików dla dziewczynki i chłopca.
Lampa
Jak ją zobaczyłam, pomyślałam: dlaczego na to wcześniej nie wpadłam! Po prostu świetna! Znaleziona na fajnym rodzinnym blogu prowadzonym przez mieszkające w Szwecji Isabelle i Jeny. Dziewczyny pokazują nam swoje rodziny, domy, mnóstwo fajnych pomysłów i świetne rzeczy hand made. Przepis na lampę jest bardzo prosty, w zasadzie pokazany na zdjęciach poniżej. Należy nadmuchać jak największy balon, następnie okleić go, przy pomocy kleju do tapet, masą koronek. Koronkowe części muszą dobrze na siebie zachodzić. Potem balon musi długo schnąć, a w końcu możemy go przekłuć, wtedy małą dziurką wkładamy żarówką z kablem, mocujemy zszywając i już. Zapalamy! Fajna, ja taką zrobię. Ten i inne pomysły obejrzyjcie na www.dosfamily.com
Ilustracje Amelii
Cudze chwalicie swego nie znacie oj tak, tak coś w tym jest ale akurat Ameliart jest nie tylko dzieciakom bardzo dobrze znana bo przecież w wiosennym numerze specjalnie dla nas rysowała. Każdy obraz, który wychodzi spod pędzla Amelii jest bardzo oryginalny i niepowtarzalny, bajkowy klimat przenosi nas do świata fantazji i marzeń w których przecież małe dzieci są zakochane. Przy całej ofercie ilustracji, obrazków na ścianę do dziecinnych pokoi projekt ten wyróżnia się znacząco pod względem estetyki. Warto zwrócić tez uwagę, ze prace autorki nie są wydrukami ale obrazami namalowanymi i nie ma 2 takich samych. Prace autorki są do kupienia na www.dizajndladzieci.pl a także na Etsy .
„Bird in cup” należy do moich ulubionych. Pewnie sama autorka tego nie wie ale sporo sie o niej pisze na różnych blogach o których to zwykle my piszemy w Polsce:):). Gratulacje za całość, nie tylko za piękne ilustracje ale także za przyjemny wizualnie projekt od bloga, po stronę na Etsy i na przepięknie pakowanie obrazów skończywszy.
Kto się za tym kryje: Amelia Jastrzębska, więcej o autorce dowiedzieć się możecie odwiedzając jej blog, TUTAJ a także strony gdzie można kupić jej prace: Dizajn dla dzieci i Etsy.
Kategoria: co kupić dla dziecka, ilustracje i książki dla dzieci
Tagi: dekoracje, rękodzielnictwo
Komentarzy: 4
NIE Z TEJ EPOKI
Elsa Mora, Elsita pochodzi z Kuby a mieszka w Los Angeles. Jej niezwykły życiorys, rodzinę i wspaniałe, szczere historie o nich możecie poznać czytając jej bloga Dolls Have Feelings, Too . W zakładce o niej znajdziecie jej życiorys opowiedziany także w formie obrazkowej.
Po różnych perypetiach życiowych, kiedy to Elsa postanawiała być artystką, nauczycielką, pracowała w galerii, w końcu zajęła się wykonywaniem lalek. Nie są to zwyczajne lalki, każda z nich jest inna, każda ma imię i krótką historię. Są w całości wykonane ręcznie przez Elsę z różnych materiałów. Ich ciała Elsa buduje z drewna, tkanin lub masy papierowej, sama szyje im ubranka i dobiera akcesoria, wreszcie komponuje stylizacje do zdjęć.






Poza lalkami Elsita robi też wiele innych fascynujących rzeczy, zachwycają mnie jej ilustracje i wycinanki ale … może o nich następnym razem. Więcej tych wspaniałych porcelanowych, drewnianych czy szmacianych laleczek zobaczyć można na stronie autorki: www.elsita.typepad.com
Kierunek – Hiszpania
Dziś wpadł mail do skrzynki magazynu nie tylko dzieciaki a w nim….? Sami zobaczcie co było w nim, nie tylko zawartość wielce przyjemna ale i opakowanie zachęcające do odwiedzenia i kliknięcia na link!



Dziergane zabawki mają swoje wielkie 5 minut. Są zabawne, miękkie, przytulne i takie swojskie z łatwością człowiek poddaje się ich urokowi a maluchy przywiązują ogromnie. Ryby genialne, nie no wszystko jest wspaniale i przesympatyczne łącznie z całą oprawą graficzną, która dodaje całemu projektowi wyjątkowy smaczek. Miłego oglądania www.severinakids.com
MAŁE RZECZY NIE TYLKO DLA DZIECIAKÓW
The Small Object to sklep Amerykanki Sarah Neuburger. Wykonuje ona własnoręcznie małe przedmioty – bez zadęcia, bez szumu pawich piór, zwykłe, piękne. Są tu małe stempelki, zeszyciki, rysunki, plakaty, kartki, puzderka. Są tu cudne klocki – domki, o których pisałam niedawno. Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie olbrzymia kolekcja ręcznie malowanych lalek służących prawie do wszystkiego. Lalki Sarah ozdabiają pudełka, trzymają świeczki urodzinowe, są zawieszkami, magnesami, spinaczami, laleczkami na palec do zabawy, są korkami do wina, stempelkami etc. Piękne! Cudnie ozdobione, posiadają często cechy charakterystyczne przyjaciół i znajomych Sarah. Na koniec roku wydaje ona plakat „Przyjaciele i Sąsiedzi” z jej ulubionymi lalkami, które wykonała przez rok. A robi ich mnóstwo, zobaczcie!
Etsy
Miejsce, które nie jest w stanie mi się znudzić. To tam najczęściej wpadam na kawę i zapominam o Bożym świecie. Jestem pod wielkim wrażeniem małych i dużych pomysłów, które są tak absolutnie rewelacyjne, że aż trudno mi czasem uwierzyć że za tym stoi jedna osoba. Pozwolę sobie dziś Was troszkę odciągnąć od spraw które i tak pewnie nie uciekną, no bo gdzie, a skierować Wasz wzrok na PrettySwell i jej prace, które można zamówic na Etsy. Miłego oglądania:).

Kategoria: fotografia dziecięca, inspiracje
Tagi: dekoracje, dekoracje ścienne, rękodzielnictwo
Zostaw komentarz
Pędzelki, farby, ołówki….
“Pędzelki, farby, ołówki, kredki, flamastry, i cała reszta plastycznej ferajny. Ilustracyjne eksperymenty z dużą dawką wewnętrznego dziecka…”
Kasia Hawryluk
Nie wiem czy kiedykolwiek bym zobaczyła prace Kasi gdyby nie blogowanie i te spacery z okienka na okienko przy porannej kawie. Już nie pamiętam, który z rysunków tak mi się spodobał, że wysłałam do Kasi list z pytaniem czy by nie chciała spróbować narysować czegoś dla magazynu nie tylko dzieciaki. Chciała☺ Całe szczęście bo dziś juz sobie nie wyobrażam numeru zimowego bez Kasi rysunków, które tak cudownie wplotły się w całość przedświątecznego klimatu. Ale gdy wejdziecie na bloga Kasi zobaczycie, że nie tylko ilustracja dziecięca jest w jej kręgu zainteresowań. Ilustracje powstają pod wpływem chwili, pasji , obrazów widzianych i zapamiętanych. Obok tej pasji równolegle Kasia rozwija rękodzielnictwo a konkretnie projektowanie i wykonywanie biżuterii. No a jakby tego było mało z zawodu jest architektem krajobrazu. Aż mi się ciśnie na usta, że jednym tyle talentu a drugim nic a nic i gdzie ta sprawiedliwość? Ach no i wieść niesie, że już zaczęto o Kasie wypytywać podpytywać a to dopiero początek. Kasiu dziękujemy i bardzo mocno kciuki trzymamy!
Prace Kasi Hawryluk zobaczyć można na jej blogu www.wytworylilulilu.blogspot.com . Na portalu Wylęgarnia Kasia ma swoją galerie gdzie można zakupić biżuterie natomiast w Galerii Unikatu, znajdziecie ilustracje Kasi, które również są do kupienia.
Więcej ilustracji Kasi Hawryluk znajdziecie w zimowym numerze magazynu nie tylko dzieciaki.
Coś z niczego…
…czyli rzecz o ekologicznych ozdobach świątecznych.
Plastry pomarańcza i pierniczki, swego czasu to były główne ozdoby naszych choinek i chociaż już od kilku ładnych lat nie wracamy do tego pomysłu to muszę powiedzieć, że ze wszystkich naszych dekoracji świątecznych te utkwiły mi najbardziej w pamięci i właśnie te wspominam najmilej i z wielkim sentymentem. Nie jest to jakoś mocno skomplikowane. Pierniczki jak sądzę, robione są we wszystkich domach, no przynajmniej tych gdzie są dzieci bo inaczej spokoju nie ma. Pomarańcz zaś pokrojony w plastry nie za grube i nie za chude należy wolno suszyć w rozgrzanym piekarniku. Mnnn ten zapach jest wspaniały i nie tylko w trakcie przygotowań ale i później gdy plasterki lekkie, wysuszone dyndają swobodnie na gałązkach.
Zdjęcia: Cox nad Cox, Ann Kern i Flickr
Jednak prawdziwie ekologicznymi ozdobami w moim mniemaniu są te, które zrobiono z czegoś co w pierwszym momencie zdawać by się mogło już do niczego się nie nada albo z czegoś co wielokrotnie można wykorzystywać. Przepiękne jest to serduszko zrobione z drobnych czerwonych guziczków, albo słomiane ozdoby czy gwiazdki ze skrawków materiałów, którymi zostały obszyte formy wycięte z kartonu. To jak je ozdobimy to juz zależy od nas samych i naszych dzieci. Stemple, mazaki czy farby, wszystko co mamy do dyspozycji kładziemy na stół i dobrze się bawimy. Chyba juz nikt nie pamięta jak się robi takie gwiazdki z paseczków, ja nie pamiętam ale przecież jako dziecko robiłam je zarówno w szkole jak i w domu. Dziś ponownie wracają do łask podobnie jak kolorowe łańcuchy robione przez przedszkolaków równie pełne uroku i równie pro ekologiczne.
Zdjęcia: Flickr, www.telegraph.co.uk
W sklepach natomiast pojawiają się dekoracje, które zostały zrobione z materiałów z tzw. odzysku. Ten nurt ogromnie popularny w Skandynawii pomału wkracza również do naszego życia i jak sądzę coraz częściej będziemy się nie tylko dekorować ale urządzać cale mieszkania przedmiotami uzyskanymi z procesu recyklingu. W tym przypadku, takie dekoracje świąteczne możemy powiesić bez dodatkowego ubarwiania, ale Ci co mają dzieci wiedzą, że taki „numer” nie do końca przejdzie i że maluchy raz dwa trzy przemalują gotowe ozdoby na swój własny sposób. I dobrze, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi☺.
Zdjęcia: www.bloglovin.com, Ikea, Marks and Spencer
Sposobów jest tak wiele, że naprawdę wszyscy możemy zdać się na swój instynkt, na to co lubimy i na to, na co mamy w tej chwili ochotę. Nie potrzeba nawet specjalnie latać po sklepach bo przecież, kredki papier , farby i nożyczki każdy z nas ma w domu. Jedynie to czego potrzebujemy to choinka a ta również może być naprawdę eko. To co mnie w tym roku wpadło w oko to choinki zrobione z kartek pocztowych np. z tych które przyszły do nas z życzeniami, albo wycięta z tektury o tych szytych z filcu już nie wspominając bo to wyższa szkoła jazdy (więcej o ekologicznych choinkach znajdziecie Państwo w zimowym numerze magazynu nie tylko dzieciaki). Cokolwiek nie wybierzecie to jestem pewna, że zabawa będzie świetna a przy okazji dla dzieciaków, będzie to mała lekcja ekologii.
Kategoria: design dla dzieci
Tagi: dekoracje, rękodzielnictwo, Święta Bożego Narodzenia, wolny czas
Zostaw komentarz

































